
Gry survivalowe potrafią być schematyczne, ale Die Young udowadnia, że nawet w dobrze znanym gatunku da się stworzyć coś świeżego i angażującego. Ten niezależny tytuł łączy eksplorację, zręcznościową rozgrywkę oraz silną atmosferę zagrożenia, oferując graczowi intensywne doświadczenie walki o przetrwanie.
W Die Young wcielamy się w młodą kobietę, która zostaje porwana i porzucona na tajemniczej wyspie. Gra rozpoczyna się w dramatycznych okolicznościach — bohaterka budzi się zakopana żywcem, bez ekwipunku, bez wsparcia i bez jasnej odpowiedzi, dlaczego znalazła się w tym miejscu. Jedynym celem jest przeżyć i uciec.
Wyspa, na której rozgrywa się akcja, jest otwartym światem inspirowanym klimatem śródziemnomorskim. Choć krajobrazy są malownicze i pełne słońca, szybko okazuje się, że to miejsce skrywa wiele niebezpieczeństw — zarówno ze strony ludzi, jak i samego środowiska.
Jednym z największych atutów Die Young jest rozbudowana eksploracja. Gra nie prowadzi gracza za rękę — zamiast tego zachęca do samodzielnego odkrywania świata, szukania skrótów, punktów orientacyjnych i bezpiecznych miejsc. Ruiny, wioski, jaskinie czy opuszczone kopalnie sprawiają, że wyspa żyje i intryguje.
Otoczenie odgrywa kluczową rolę w rozgrywce. Często to właśnie spryt, obserwacja terenu i dobre planowanie są ważniejsze niż bezpośrednia konfrontacja.
Mechanika poruszania się to kolejny element, który wyróżnia Die Young. Wspinaczka, skoki, balansowanie na krawędziach i szybkie ucieczki przed zagrożeniem nadają grze dynamiki i sprawiają, że przemieszczanie się po świecie jest satysfakcjonujące. Elementy parkouru zostały zaimplementowane w naturalny sposób i świetnie współgrają z projektem mapy.
Gra oferuje lekkie elementy survivalowe — trzeba dbać o zdrowie, energię i unikać obrażeń, które mogą szybko zakończyć rozgrywkę. Die Young nie przytłacza jednak skomplikowanymi systemami craftingu czy budowy baz. Zamiast tego stawia na napięcie, decyzje podejmowane pod presją i realistyczne konsekwencje błędów.
To, co najbardziej zapada w pamięć, to klimat gry. Stałe poczucie zagrożenia, ograniczone zasoby i świadomość, że nie każdą sytuację da się rozwiązać walką, budują intensywną atmosferę. Muzyka i dźwięki otoczenia doskonale podkreślają samotność bohaterki oraz niepewność każdej kolejnej decyzji.
Die Young to bardzo udany przykład gry indie, która potrafi wciągnąć klimatem i mechanikami. Oferuje otwarty świat pełen tajemnic, dynamiczny system poruszania się oraz survival oparty na napięciu i sprycie, a nie na nadmiarze systemów. To tytuł, który docenią gracze szukający wyzwań, swobody i immersyjnej przygody. Świetny survival horror! Jeśli ktoś lubi elementy wspinaczki i biegania rodem z Mirror’s Edge to ta gra jest dla niego. Nie ma co doszukiwać się tutaj craftingu jak w The Forest. To tylko drobny aspekt gry. Chodzi głównie o eksplorację terenu i wykonania konkretnych celów.
Njabardziej oczarowała tutaj swoboda poruszania się po wyspie, połączenia między lokacjami i malowniczy klimat wypełniony z groźnymi przeciwnikami. Gdyby gra miała wydanie fizyczne zakupiłbym od razu! Zdecydowanie polecam!
Plusy
- Malowniczy klimat gry
- Lokacje i połączenie ich ze sobą
- Charakterystyczni przeciwnicy
- Zagadki do rozwiązania
Minusy
- Brak fizycznego wydania

